Budowa północnej obwodnicy Gorzowa, która jeszcze niedawno przebiegała zgodnie z harmonogramem, obecnie została częściowo wstrzymana. Po przerwie świątecznej, która trwała do 12 stycznia, wykonawca wznowił działania na placu budowy. Szybko jednak okazało się, że intensywne opady śniegu i utrzymujące się mrozy uniemożliwiają prowadzenie większości prac.
Pokrywa śnieżna oraz zmarznięta ziemia skutecznie blokują realizację robót ziemnych i przygotowanie nawierzchni. Dodatkowo konieczne jest ponowne uruchomienie wytwórni masy bitumicznej, która w obecnych warunkach również pozostaje wyłączona z pracy.
Prace ograniczono do tych, które można prowadzić mimo trudnej aury. Jak podkreślają przedstawiciele Gorzowskich Inwestycji Miejskich oraz wykonawcy, harmonogram prac musi być dostosowany do rzeczywistych warunków pogodowych. Nawet odwilż, która pojawiła się w ostatnich dniach, nie wpłynęła znacząco na poprawę sytuacji na placu budowy.
Decyzje o kontynuacji kolejnych etapów będą podejmowane na bieżąco, w zależności od prognoz i aktualnego stanu technicznego nawierzchni. Władze inwestycyjne zaznaczają, że zima rządzi się swoimi prawami, a kluczowe jest bezpieczeństwo i jakość prowadzonych robót.
Wstrzymanie prac nie oznacza rezygnacji z harmonogramu, a jedynie jego dostosowanie do aktualnych realiów pogodowych. Wykonawca ma powrócić do pełnych działań, gdy tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze