Ulica Chemiczna, choć zlokalizowana w pobliżu parku handlowego i zakładów pracy, nie należy do miasta. A to – według urzędników – wyczerpuje temat. Ulica Chemiczna w Gorzowie to jedno z miejsc, gdzie rzeczywistość drogowa odbiega od oczekiwań mieszkańców i pracowników okolicznych firm. Mimo że znajduje się przy ruchliwym parku handlowym i w sąsiedztwie zakładów pracy, droga pozostaje w fatalnym stanie.
Brakuje tu podstawowych elementów infrastruktury miejskiej: oświetlenia ulicznego, skutecznego odśnieżania oraz odwodnienia chodnika. Zdjęcia wykonane po ostatnich opadach śniegu pokazują, że cała szerokość chodnika została zalana wodą z topniejącego śniegu, a przejście bez przemoczonych butów graniczy z cudem.
– Chodnik ani droga nie są odśnieżone, a w ostatnim czasie, idąc chodnikiem, trzeba było bardzo uważać, żeby się nie potknąć – relacjonuje jedna z mieszkanek. – Kiedy jednak śnieg stopniał, żeby przejść tamtędy i nie utknąć, to prawdziwy cud. Bez kaloszy ani rusz – dodaje.
O problemie braku oświetlenia na tej ulicy portal informował już kilkukrotnie. Sprawa trafiła także na biurko radnego Ireneusza Macieja Zmory, który skierował interpelację do Urzędu Miasta Gorzowa. Odpowiedź była krótka: droga nie znajduje się w zasobach miejskich.
Oznacza to, że obowiązek utrzymania nawierzchni, jej odśnieżania oraz zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na właścicielu lub zarządcy terenu, zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych oraz przepisami lokalnymi. W przypadku braku realizacji tych obowiązków mogą zostać nałożone kary administracyjne.
Pomimo tego, jak twierdzą mieszkańcy i pracownicy okolicznych firm, ulica przez cały sezon zimowy pozostaje w niezmienionym stanie. Brak działań ze strony zarządcy może w przyszłości doprowadzić do wypadków, zwłaszcza że droga prowadzi do obiektów użyteczności publicznej.
Dziękujemy, że jesteś z nami!













Napisz komentarz
Komentarze