Plebiscyt „Przeglądu Sportowego” po raz kolejny wzbudził dyskusję w sportowym środowisku, również wśród fanów żużla. Główna refleksja dotyczyła tego, czy ranking ten nadal wskazuje najlepszego sportowca roku, czy raczej najpopularniejszego. Przykładem może być 4. miejsce Bartosza Zmarzlika, które uznano za sukces – zwłaszcza biorąc pod uwagę globalną siłę piłki nożnej i 7. pozycję Roberta Lewandowskiego. Jednocześnie padła teza, że na wysoką lokatę Zmarzlika mógł mieć wpływ marketingowy potencjał firmy Orlen. Wskazano też na mobilizację środowisk mniej medialnych dyscyplin, takich jak wspinaczka sportowa czy kajakarstwo górskie. Zdaniem uczestników rozmowy, kibice żużla często funkcjonują w informacyjnej „bańce” i nie zawsze zauważają sukcesy sportowców z innych dziedzin.
W rozmowie nie zabrakło również tematu przyszłości Bartosza Zmarzlika i potencjalnego powrotu do Stali Gorzów. Jak ocenił Ireneusz Maciej Zmora, ewentualny transfer w 2027 roku jest mało prawdopodobny – klub musi najpierw uporządkować kwestie organizacyjne i finansowe. Zmarzlik został porównany do „panny na wydaniu”, która nie spieszy się z wyborem i przyjmuje oferty, co jest częścią rynkowej gry. Doceniono też jego rozwój medialny oraz autentyczność w pokazywaniu emocji, zwłaszcza rodzinnych.
Ważnym punktem dyskusji była przyszłość Memoriału Edwarda Jancarza. Do tej pory nie ogłoszono daty turnieju, mimo że klub złożył wniosek o współfinansowanie z budżetu miasta. Ireneusz Maciej Zmora zaznaczył, że decyzje o organizacji tego typu wydarzeń powinny zapadać jesienią, a nie być uzależnione od miejskich dotacji. Przypomniano, że w przeszłości na nagrody przeznaczano około 120 tys. zł, a zawodników przekonywano do startu korzystnymi warunkami. Zdaniem rozmówców, memoriał powinien być stałym elementem sezonu – z szacunku dla legendy i wizerunku klubu.
Poruszono też temat turniejów SEC i decyzji o ich braku w kalendarzu gorzowskich imprez. Zdaniem uczestników, to była stracona szansa na uzupełnienie luk finansowych po utracie Grand Prix. Na koniec wspomniano o ciekawych formatach zawodów, m.in. turniejach par, które cieszyły się popularnością wśród kibiców i mogłyby powrócić jako urozmaicenie sezonu.












Napisz komentarz
Komentarze