Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 10:17
Reklama

Fantastica Ensemble - Biber. Trochę sacrum, trochę profanum

Fantastica Ensemble - Biber. Trochę sacrum, trochę profanum

Źródło: Fantastica Ensemble


Kategoria:

Muzyka klasyczna pełna wirtuozerii, kontrastów i młodzieńczej energii. To koncert dla osób, które chcą zatrzymać się na 60 minut i po prostu coś poczuć. Bo choć ta muzyka powstała setki lat temu, jest w niej zaskakująco dużo bliskości, swojskości i emocji, które towarzyszą nam również dziś.

„Biber. Trochę sacrum, trochę profanum” to koncert, w którym Aleksandra Owczarek i Klaudia Łoboda pokazują, że muzyka sprzed setek lat może brzmieć zaskakująco aktualnie.
Muzyka Heinricha Ignaza Franza von Bibera od początku fascynowała je tym, jak bardzo jest żywa i emocjonalna. Raz potrafi być delikatna i pełna skupienia, innym razem dzika i zupełnie nieprzewidywalna.

Co na Was czeka?
To koncert o emocjach, które ludzie przeżywają od zawsze. O chwilowej ekscytacji, poczuciu straty, młodzieńczej radości i momentach, kiedy świat na chwilę zatrzymuje się w kompletnej ciszy. W programie usłyszycie muzykę wykonywaną historycznie — z ogromną dbałością o brzmienie epoki, ale też z młodzieńczą energią i świeżym spojrzeniem.

Dla kogo jest to wydarzenie?
To dobry pomysł na wieczór dla osób, które chcą przeżyć muzykę klasyczną trochę inaczej niż zwykle — zarówno dla tych, którzy słuchają jej od lat, jak i dla osób, dla których może to być pierwsze spotkanie z tym gatunkiem muzycznym na żywo.
Nie trzeba znać Bibera ani muzyki dawnej. Wystarczy przyjść i dać się wciągnąć w świat emocji, które mimo upływu setek lat wciąż brzmią bardzo znajomo.

Skład:
Aleksandra Owczarek — skrzypce
Klaudia Łoboda — klawesyn
Czas trwania koncertu: 60 minut

CEA Filharmonia Gorzowska, Gorzów Wielkopolski
czwartek, 18 czerwca, g. 18.00

   KUP BILET


Lokalizacja
Dziewięciu Muz 10 Filharmonia Gorzowska
Organizator: Fantastica Ensemble
Rozpoczęcie: 18.06.2026 18:00
Bartosz Czarnecki - Zasłona Dymna Bartosz Czarnecki - Zasłona Dymna Otwarcie: 17.07.2026, godz. 18:00Kuratorka: Katarzyna ZahorskaWystawa czynna do 6.09.2026Twarze i dłonie. Grymasy i gesty. Czasem zbyt nachalne zbliżenia i wojerystyczne zaglądanie do kameralnych przestrzeni. Wszystko to zniekształcone papierosowym dymem albo jego sugestią. Bartosz Czarnecki w swoich najnowszych, prezentowanych na wystawie Zasłona dymna pracach z cyklu Palacze temat niedoskonałości postrzegania oraz chwiejnej natury obrazu, wydobywa poza kontekst cywilizacyjno-kulturowy, po to by przenieść go w intymny obszar relacji międzyludzkich.Problemy percepcyjnych manipulacji, które stawia przed widzem obraz, zajmują Bartosza Czarneckiego niemal od początków jego twórczości. W seriach Reprodukcje i Multiplikacje, w których znane dzieła poddawane były licznym przetworzeniom i deformacjom, artysta zadawał pytania o specyfikę, status oraz przyszłość malarskiego medium w czasach kompulsywnego powielania i popularyzowania ikonicznych dla historii sztuki wizualnych treści. Demaskował przy tym idące ręka w rękę z technicyzacją i cyfryzacją pułapki widzenia, w które nieświadomie wpadamy, myśląc, że obcujemy z dziełem sztuki. Wpisując te wątki w szerszą refleksję nad problemem nadprodukcji oraz mechanicznej, powierzchownej konsumpcji obrazów, twórca analizował także niepewną i mglistą naturę ich magazynowania w pamięci odbiorcy. Cała ta złożona, wielopłaszczyznowa narracja budowana była w głównej mierze za pomocą stosowanych przez Czarneckiego zabiegów formalnych. Główną rolę odgrywała w tym procesie silnie ornamentacyjna, ale i defiguryzująca faktura, która w swoim rozedrganiu i rozmyciu przywodziła na myśl powszechne przy odczycie obrazu na ekranie komputera błędy, szumy, zakłócenia i glitche.W najnowszych pracach z serii Palacze malarz kieruje swoją uwagę ku tożsamościowym i relacyjnym obszarom. Eksplorując emocjonalne, wrażliwe i intymne przestrzenie, wychodzi on poza zobiektywizowaną i ponadindywidualną narrację. Jednak to refleksja nad społeczno-kulturowymi problemami ery radykalnej technicyzacji stanowi dla artysty naturalny punkt wyjścia dla głębszego przyjrzenia się jednostce - jej relacji ze światem i innymi.Obrazy Czarneckiego naznaczone są sentymentem za analogową rzeczywistością ostatnich dekad XX wieku - rzeczywistością, której obraz coraz silniej wypaczają ułomności ludzkiej pamięci oraz rzeczywistością, której wyobrażenia - przepuszczane przez współczesny filtr skrajnie scyfryzowanej percepcji - coraz mocniej się zacierają. O wszystkich tych zjawiskach artysta w naturalny sobie sposób mówi, bazując przede wszystkim na rozwiązaniach formalnych. Zaburzająca ogląd rozedrgana malarska struktura staje się niejako portalem łączącym dwa uniwersa czasowe. Z jednej strony mieści w sobie klimat tymczasowości zdarzeń i naszej nietrwałej pamięci o nich. Z drugiej natomiast, poprzez skojarzenia z komputerowymi szumami i glitchami, funkcjonującymi tu jako symbole relacyjnych zakłóceń, które technologia wprowadza w obręb międzyludzkich więzi, proponuje nam zupełnie współczesną perspektywę.Kluczowym motywem najnowszych obrazów Czarneckiego jest papierosowy dym, który pojawia się miejscowo w obrębie struktury w postaci miękkich, skłębionych form. Wnika w obraz postaci, dekomponując go i nasycając aurą tajemniczości i niedostępności. Jednocześnie jednak, zamykając twarze, sylwety, przedmioty i wnętrza we wspólnej, szarej chmurze, staje się czynnikiem integrującym. To właśnie w tej papierosowej mgle Czarnecki zaczyna opowiadać swoją historię o napędzanych dynamicznym rozwojem cywilizacyjnym radykalnych przemianach w obszarze relacji i komunikacji. To tutaj też - w deformujących nikotynowych kłębach, w fakturalnych szumach i percepcyjnych błędach - zaczyna się opowieść o człowieku w całym jego pofragmentaryzowanym, niespójnym i zawsze tylko częściowo widocznym obrazie.Tytułowa Zasłona dymna działa więc w pracach Czarneckiego na wielu polach - na polu motywu i formy, na polu pamięci, widoczności i percepcji wzrokowej, na polu refleksji cywilizacyjno-kulturowej i relacyjno-tożsamościowej.Katarzyna ZahorskaBartosz Czarnecki - ur. w 1988 r.Absolwent Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w 2013 r.Mieszka i pracuje w Krakowie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 18:00
Reklama
Reklama