Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 października 2026 22:17
Reklama

Cztery Pory Miłowania

Cztery Pory Miłowania

Źródło: Cztery Pory Miłowania


Kategoria:

Cztery Pory Miłowania to zespół wykonujący muzykę w nurcie poezji śpiewanej z elementami folku. Ich niezwykła zdolność do rozbudzania emocji, wzruszania słowem i muzyką, sprawia że trafiają prosto do ludzkich serc – zaskakując i zachwycając. Cieszą się ogromnym uznaniem wśród fanów, czego odzwierciedleniem są pełne sale koncertowe, owacje na stojąco oraz fantastyczna, wyjątkowa i rozśpiewana publiczność. Regularnie koncertują, realizując zadanie pozostawiania we wszystkich słuchaczach refleksji i tęsknoty za miłowaniem życia i drugiego człowieka. Na scenie emanują szczerością, pokorą i dobrym humorem.

Wokalistą, gitarzystą, konferansjerem, autorem muzyki, liderem i założycielem zespołu jest utalentowany i charyzmatyczny Michał Miotke. To jego poruszający głos usłyszeć możecie przy mikrofonie. Gitarzystą basowym, współzałożycielem zespołu i autorem kilku piosenek jest Patryk Wendrowski, wirtuoz gitary basowej z wybitną wyobraźnią muzyczną. Całość aranżacji muzycznych swoim talentem instrumentalnym i wokalnym ubogaca znakomita pianistka Malwina Groenwald.

Zespół w swojej karierze wydał sześć płyt studyjnych, a najnowsza z nich nosi tytuł „Zaczynam od nowa”. Płyta “Zaczynam od nowa” osiągnęła status Platynowej Płyty, w rok od premiery. Cztery Pory Miłowania to grupa dobrych znajomych, muzykujących ze sobą od dzieciństwa.

Stały skład zespołu tworzą:
Michał Miotke – śpiew, gitara akustyczna
Patryk Wendrowski – śpiew, gitara basowa
Malwina Groenwald – śpiew, instrumenty klawiszowe
Justyna Lew-Machnicka – autorka większości tekstów

   KUP BILET


Lokalizacja
Hawelańska 6A MCK Gorzów
Organizator: Cztery Pory Miłowania
Rozpoczęcie: 23.03.2026 19:00
Reinkarnacje - koncert kameralny Reinkarnacje - koncert kameralny Tytułowe „reinkarnacje” to metafora muzyki, która, wymykając się ciężarowi materii, potrafi w dźwięku zapisać to, co nieuchwytne – zakrzywić przestrzeń, zawiesić czas, przywołać oddech natury, poruszyć mitologiczny cień, przywołać senne widzenie, odmalować ledwie uchwytny ruch światła na wodzie.Wraz z twórczyniami i wykonawczyniami koncertu zapraszamy na kontemplacyjną, oczyszczającą opowieść tkaną pomiędzy dźwiękiem, obrazem i słowem, której ideą jest stworzenie przestrzeni uważnego słuchania. Jej muzycznymi bohaterami będą flety i harfa – instrumenty idealnie ilustrujące swoim brzmieniem owe stany przejściowe: między jawą a snem, oddechem a frazą, kontemplacją a rozproszeniem, wreszcie europejską tradycją a kulturami innych kontynentów.W Syrinx Claude’a Debussy’ego samotny flet staje się głosem mitu – opowieścią o pragnieniu, ucieczce, lęku i przemianie. Swobodna, niemal improwizowana narracja układa się w ciąg oddechów i wrażeń, w których najważniejsze stają się barwa, zawieszenie, aluzja. Inny mitologiczny trop podejmuje Daniel Schnyder w kompozycji Teiresias na flet piccolo i harfę. Postać tebańskiego wieszcza, egzystującego między męskością a kobiecością, światłem a ciemnością, widzialnym a ukrytym, znajduje odbicie w napiętym dialogu instrumentów: przenikliwego piccolo i miękko rezonującej harfy. W L’Aube enchantée Raviego Shankara muzyka otwiera się na duchowość Wschodu i idiom ragi. To dźwiękowy obraz przejścia nocy w dzień: od skupienia i medytacyjnego spokoju ku coraz wyraźniejszemu pulsowi. Z kolei w Winged Brocade Iana Clarke’a dwa flety splatają swoje głosy w lirycznym, pełnym niuansów dialogu, przypominającym zdobną, eteryczną i rozmigotaną światłem tkaninę.Rozpoczynający drugą część koncertu utwór Spiegel im Spiegel Arvo Pärta przynosi chwilę całkowitego zatrzymania – muzykę niemal bezcielesną, w której powracające dźwięki tworzą wrażenie nieskończonego odbicia. W dwóch ostatnich kompozycjach natura powraca już nie jako symbol, lecz jako pełnoprawna przestrzeń wyobraźni. W suicie Algues Bernarda Andrèsa muzyka przywołuje przepływ i kołysanie wody, migotanie światła i melancholię chwili, która znika, zanim zdążymy ją nazwać. Finałowe Scènes de la forêt Mel Bonis są zaproszeniem do leśnego świata rozpostartego między sennym bezruchem a rytualną energią. To muzyka malarska, zmysłowa, a zarazem osobna – jak sama kompozytorka, której twórczość na długie lata niesprawiedliwie zepchnięto na daleki margines.Wykonawcy:Gaëlle Dohen / flet, flet piccolo, recytacjaAda Mazurek / flet, flet altowyAlicja Garczarek / harfaProgram:Improwizacja na fletachCLAUDE DEBUSSY (1862-1918)Syrinx na flet solo i osobę recytującątekst: Gabriel Mourey – Psyché,akt III, scena 1DANIEL SCHNYDER (*1961)Teiresias na flet piccolo i harfęRAVI SHANKAR (1920-2012)L’Aube enchantée na flet i harfęIAN CLARKE (*1964)Winged Brocade na dwa flety i harfę***ARVO PÄRT (*1935)Spiegel im Spiegel(aranżacja na flet altowy i harfę)BERNARD ANDRÈS (*1941)Algues na flet i harfę [wybór]MEL BONIS (1858-1937)Scènes de la forêt op. 123(aranżacja na flet, flet altowy i harfę)   KUP BILET Data rozpoczęcia wydarzenia: 16.10.2026 19:00
Reklama
Reklama