Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 października 2026 22:17
Reklama

Haja & Peter J. Birch w MagnetOffOnie

Haja & Peter J. Birch w MagnetOffOnie

Źródło: Haja


Kategoria:

HAJA
Będzie Haja? Słuchacze mogą spodziewać się wciągających melodii, gitarowych brzmień, harmonii wokalnych i historii z życia wziętych, obok których nie przechodzi się obojętnie. W repertuarze zespołu są wpadające w ucho autorskie piosenki, doprawiane niebanalną sekcją rytmiczną z basem bezprogowym na czele oraz licznymi jazzującymi perkusjonaliami.

Zespół rozpoczął swoją drogę muzyczną, publikując single. Jeden z nich, „Where Have I Gone?”, znalazł się na antenie licznych rozgłośni radiowych, a w poznańskim Radiu Afera piosenka została numerem 1 na liście przebojów Aferzasta. To nie jedyny sukces Haji. Grupa wygrała ceniony festiwal muzyki alternatywnej Tarnogranie, a także znalazła się w czołowej dziesiątce jarocińskich Rytmów Młodych. Grając koncerty, kwintet sukcesywnie zaznacza swoją obecność na muzycznej mapie kraju, występując od Podlasia przez Mazowsze, aż po Zachodniopomorskie, Lubuskie i Dolny Śląsk. 28 lutego po raz pierwszy wystąpi w Gorzowie!

Wśród słuchaczy muzyka grupy przywołuje skojarzenia z takimi wykonawcami jak The Cranberries, Fleetwood Mac, The Smiths czy Joni Mitchell.

Lena Poberejko - wokal, klawisze
Hanna Jordanek - wokal, perkusjonalia, klawisze
Kasia Dubaniowska - bas bezprogowy, skrzypce
Jan Samołyk - gitara elektryczna, chórki
Marcin Mukoid - perkusja, perkusjonalia, dzwonki

PETER J. BIRCH
Gdy w dzisiejszych czasach ktoś decyduje się grać i komponować folk, alt-country czy americanę, to musi mieć do tego dobry powód i jeszcze lepsze umiejętności. Tak jest w przypadku Piotra Jana Brzezińskiego, muzyka, który już od kilkunastu lat udowadnia, że muzyka gitarowa ma się dobrze pod warunkiem, że ma się na nią pomysł. Tych pomysłów artyście z Wołowa na Dolnym Śląsku nie brakuje.

Peter J. Birch, gdyż pod takim pseudonimem tworzy Brzeziński, to człowiek-orkiestra, który niezależnie od tego czy na scenie występuje w pojedynkę czy ze składem muzyków, potrafi zbudować unikatową atmosferę już po kilku taktach. Swoją karierę zainaugurował w 2009 roku by już w 2010 roku wypuścić w świat pierwsze nagrania pod postacią EP „In My Island”. Kolejne wydawnictwa kształtowy jego styl, który przypadł do gustu nie tylko słuchaczom, lecz znalazł także uznanie w opinii dziennikarzy czy organizatorów największych festiwali. Na koncie Petera J. Bircha są występy nie tylko na najważniejszych imprezach w kraju, takich jak Opener czy OFF Festival, lecz także zagranicą, gdzie miał okazję zaprezentować się publiczności 20-stu państw Europy, a także zagrać trasę koncertową po Japonii, która zaowocowała wydaniem jego czwartego albumu "Inner Anxiety" na tamtejszy rynek.

Styl Petera J. Bircha przez lata nabierał rumieńców. Ciepłemu brzmieniu gitary akustycznej towarzyszy mocny, męski głos, w którym nie brakuje emocji. Warstwa liryczna jest równie ważna co brzmienie, o czym Brzeziński przekonuje na każdej ze swoich płyt. Choć wachlarz stylistyczny artysty z Wołowa jest szeroki to całokształt twórczości Petera J. Bircha należy uznać za wyjątkowo spójny. Muzykowi udaje się niesłychanie zgrabnie łączyć elementy folku spod znaku Williama Fitzsimmonsa z akcentami alt-country w stylu Bonnie 'Prince' Billy, Wilco czy Okkervil River. Co ciekawe, w brzmieniu Brzezińskiego z łatwością odnajdą się fani Neila Younga czy Nicka Cave’a, ale trzeba oddać, że Birchowi nie brakuje odwagi, by wychodzić poza ramy muzyki gitarowej i eksperymentować z elementami elektroniki, podobnie jak robią to Damien Rice czy James Vincent McMorrow. Wspólnym mianownikiem wszystkich wcieleń Bircha jest autentyczność, która wybija się na pierwszy plan niezależnie od towarzyszącego jej dźwiękowego anturażu.

Data: 28 lutego 2026
Start: 19:30
Miejsce: MagnetOFFon, ul. Jagiełły 11, Gorzów

Bilety:
Przedsprzedaż 15 zł (młodzież z ważną legitymacją) / 35 zł
W dniu koncertu 20 zł (młodzież z ważną legitymacją) / 40 zł

   KUP BILET


Lokalizacja
Władysława Jagiełły 11 MagnetOffOn
Organizator: Haja
Rozpoczęcie: 28.02.2026 19:30
Reinkarnacje - koncert kameralny Reinkarnacje - koncert kameralny Tytułowe „reinkarnacje” to metafora muzyki, która, wymykając się ciężarowi materii, potrafi w dźwięku zapisać to, co nieuchwytne – zakrzywić przestrzeń, zawiesić czas, przywołać oddech natury, poruszyć mitologiczny cień, przywołać senne widzenie, odmalować ledwie uchwytny ruch światła na wodzie.Wraz z twórczyniami i wykonawczyniami koncertu zapraszamy na kontemplacyjną, oczyszczającą opowieść tkaną pomiędzy dźwiękiem, obrazem i słowem, której ideą jest stworzenie przestrzeni uważnego słuchania. Jej muzycznymi bohaterami będą flety i harfa – instrumenty idealnie ilustrujące swoim brzmieniem owe stany przejściowe: między jawą a snem, oddechem a frazą, kontemplacją a rozproszeniem, wreszcie europejską tradycją a kulturami innych kontynentów.W Syrinx Claude’a Debussy’ego samotny flet staje się głosem mitu – opowieścią o pragnieniu, ucieczce, lęku i przemianie. Swobodna, niemal improwizowana narracja układa się w ciąg oddechów i wrażeń, w których najważniejsze stają się barwa, zawieszenie, aluzja. Inny mitologiczny trop podejmuje Daniel Schnyder w kompozycji Teiresias na flet piccolo i harfę. Postać tebańskiego wieszcza, egzystującego między męskością a kobiecością, światłem a ciemnością, widzialnym a ukrytym, znajduje odbicie w napiętym dialogu instrumentów: przenikliwego piccolo i miękko rezonującej harfy. W L’Aube enchantée Raviego Shankara muzyka otwiera się na duchowość Wschodu i idiom ragi. To dźwiękowy obraz przejścia nocy w dzień: od skupienia i medytacyjnego spokoju ku coraz wyraźniejszemu pulsowi. Z kolei w Winged Brocade Iana Clarke’a dwa flety splatają swoje głosy w lirycznym, pełnym niuansów dialogu, przypominającym zdobną, eteryczną i rozmigotaną światłem tkaninę.Rozpoczynający drugą część koncertu utwór Spiegel im Spiegel Arvo Pärta przynosi chwilę całkowitego zatrzymania – muzykę niemal bezcielesną, w której powracające dźwięki tworzą wrażenie nieskończonego odbicia. W dwóch ostatnich kompozycjach natura powraca już nie jako symbol, lecz jako pełnoprawna przestrzeń wyobraźni. W suicie Algues Bernarda Andrèsa muzyka przywołuje przepływ i kołysanie wody, migotanie światła i melancholię chwili, która znika, zanim zdążymy ją nazwać. Finałowe Scènes de la forêt Mel Bonis są zaproszeniem do leśnego świata rozpostartego między sennym bezruchem a rytualną energią. To muzyka malarska, zmysłowa, a zarazem osobna – jak sama kompozytorka, której twórczość na długie lata niesprawiedliwie zepchnięto na daleki margines.Wykonawcy:Gaëlle Dohen / flet, flet piccolo, recytacjaAda Mazurek / flet, flet altowyAlicja Garczarek / harfaProgram:Improwizacja na fletachCLAUDE DEBUSSY (1862-1918)Syrinx na flet solo i osobę recytującątekst: Gabriel Mourey – Psyché,akt III, scena 1DANIEL SCHNYDER (*1961)Teiresias na flet piccolo i harfęRAVI SHANKAR (1920-2012)L’Aube enchantée na flet i harfęIAN CLARKE (*1964)Winged Brocade na dwa flety i harfę***ARVO PÄRT (*1935)Spiegel im Spiegel(aranżacja na flet altowy i harfę)BERNARD ANDRÈS (*1941)Algues na flet i harfę [wybór]MEL BONIS (1858-1937)Scènes de la forêt op. 123(aranżacja na flet, flet altowy i harfę)   KUP BILET Data rozpoczęcia wydarzenia: 16.10.2026 19:00
Reklama
Reklama