Czego najbardziej boją się dzisiaj Polacy? Takie pytanie usłyszeli uczestnicy sondażu. Do wyboru mieli kilkadziesiąt możliwości. Prawie połowa wskazała tę jedną.
Ceny w sklepach wciąż rosną. I to dwucyfrowo. Najbardziej podskoczyły dodatki typu ketchup czy majonez oraz chemia. Najmniej m.in. nabiał.
To, co było zapowiedzią, stało się faktem. W 2024 roku rekordowo wzrośnie płaca minimalna. Eksperci ostrzegają: to napędzi wzrost cen i inflacji. Pojawią się też żądanie podwyżek płac.
Według policji w pierwszym półroczu było ich o 40 proc. więcej niż przed rokiem. Ta liczba może być jeszcze wyższa, bo sklepy, zwłaszcza małe, nie zawsze zgłaszają to policji.
800 plus. Tyle ma wynosić świadczenie 500 plus. Czy to wystarczy, żeby PiS wygrał wybory? Na wszelki wypadek Kaczyński wzmocnił to jeszcze innymi obietnicami.
Pytanie: co dalej z 500 plus, od dłuższego czasu rozpala emocje. Bo jedni chcą jego rewaloryzacji , drudzy – likwidacji. PiS waha się, zastanawia i… nie podejmuje decyzji. Na razie.
Wydajemy coraz więcej na żywność. Przestaliśmy jednak kupować tzw. dobra trwałe. Powód? Brakuje nam na to pieniędzy. Takie zakupy odkładamy na przyszłość.
Przez Polskę przetacza się fala sklepowych kradzieży, a z półek znikają różne rodzaje towarów. W opinii policji proceder nie zawsze wynika z życia w biedzie.
Dostęp do internetu drożeje, a operatorzy nie zamierzają oszczędzać na sobie. Już zapowiedzieli, że dodatkowe koszty przerzucą na klientów.
Pytanie: co podrożeje w 2023 roku? Odpowiedź: wszystko. Trzeba się przygotować na to, że taniej już było.
Inflacja, galopujące ceny, coraz droższe gaz i energia… Jak dużym wyzwaniem stało się dla Polaków utrzymanie domu w czasach drożyzny? Takie pytanie zadał Polakom serwis interviewme.pl
Wysoka inflacja zmusza Polaków do zaciskania pasa. Jeśli chcemy zapłacić jak najmniej za zakupy, to zamiast do Lidla lub Biedronki wybierzmy się do Auchan.
Mniejsza niż spodziewali się ekonomiści, ale nadal niebezpiecznie wysoka. GUS podał najnowsze dane o inflacji.
Zima wraz z ochłodzeniem przyniesie wzrost cen ogumienia. Kierowcy, którzy nie sięgną głębiej do portfela, mogą zapłacić wysoki mandat. Tak czy siak – dostaną po kieszeni.
Seniorzy coraz częściej nie realizują recept, bo ich na to nie stać. Co gorsza, często muszą dokonywać dramatycznego wyboru: leki albo jedzenie. Bo na wszystko nie starczy.
Przed nami Wszystkich Świętych. Czekają nas związane z tym wydatki m.in. na znicze. Wielu z nas już z przerażeniem liczy, o ile lżejsze będą ich kieszenie. Bo że ceny zniczy będą wyższe, nikt nie ma złudzeń. Pytanie brzmi: o ile.
Inflacja sięgnęła już rekordowych 16,1 proc. I – zdaniem ekspertów – nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Polacy najlepiej czują to na własnej kieszeni. A co przed nami? Drogi 2023 rok.