Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 października 2026 22:01
Reklama

Niezwyciężeni Złoci!

Aurum Gorzów z piątym zwycięstwem w piątym meczu sezonu! W piątek drużyna trenera Michała Nieradki wygrała w Ciechanowie z Jurandem 22:30 (11:13).
Niezwyciężeni Złoci!

Źródło: Facebook / Aurum Gorzów

Przed tygodniem szczypiorniści Aurum Gorzów odpoczywali od permanentnej podróży po Polsce na początku sezonu 2026/27. Gorzowianie wciąż nie mogą rozgrywać spotkań przed własną publicznością z powodu przedłużającego się remontu hali przy ulicy Szarych Szeregów, a pojedynku z KPR-em Żukowo nie udało się przenieść na teren rywala i odbędzie się on w późniejszym terminie. Przerwa ta jednak z pewnością była potrzebna drużynie prowadzonej przez trenera Michała Nieradkę, ponieważ w pierwszych czterech tygodniach zmagań była ona w wiecznych rozjazdach. Jednakże godziny spędzone w podróży nie wpłynęły bynajmniej negatywnie na postawę Aurum. Stało się wręcz przeciwnie, gdyż Złoci wszystkie swoje mecze wygrali, dzięki czemu zadomowili się na szczycie tabeli i pozostają ostatnią niepokonaną ekipą Ligi Centralnej. W piątek gorzowianie wrócili do gry. Tym razem destynacją był Ciechanów i hala miejscowego Juranda. Gospodarze tydzień temu wygrali u siebie z Grunwaldem Poznań 26:20. Był to drugi triumf ciechanowian w tym sezonie, co przekładało się na środek tabeli dla Juranda. Wypoczęte Aurum zawitało więc na Mazowsze w roli faworyta. 

Zobacz też:

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia przyjezdnych, którzy otworzyli wynik już w pierwszej akcji. Gospodarze szybko odpowiedzieli za sprawą Mateusza Fuksińskiego, skutecznie egzekwującego rzut karny. Początek meczu był niezwykle ofensywny. Obie drużyny regularnie znajdowały drogę do bramki, a kibice nie musieli długo czekać na kolejne trafienia. Pierwszym niepowodzeniem Aurum był niewykorzystany rzut karny Mateusza Stupińskiego, jednak nie wpłynęło to znacząco na obraz rywalizacji. Z czasem coraz większą rolę zaczęli odgrywać bramkarze. Krzysztof Nowicki kilkukrotnie zatrzymywał rzuty gospodarzy, dzięki czemu gorzowianie utrzymywali kontakt z przeciwnikiem. Po dziesięciu minutach na tablicy wyników widniał remis 5:5. W środkowej fazie pierwszej połowy tempo wyraźnie spadło, a przez kilka minut żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć sposobu na pokonanie defensywy rywala. Impas przełamał Dominik Stępień, który w 13. minucie dał Jurandowi pierwsze prowadzenie w spotkaniu. Ciechanowianie próbowali wykorzystać ten moment i przejąć inicjatywę, ale po stronie Aurum odpowiedzialność za zdobywanie bramek wziął na siebie Rafał Renicki. To właśnie jego trafienie pozwoliło gorzowianom doprowadzić do remisu 7:7. W kolejnych minutach oba zespoły wymieniały się ciosami, a wynik pozostawał bardzo wyrównany. W 20. minucie, po bramce Cezarego Abramowicza, było 9:9. Końcówka pierwszej połowy należała już jednak do przyjezdnych. Aurum podkręciło tempo, a świetnie dysponowany Nowicki nadal skutecznie interweniował. Gorzowianie coraz lepiej wykorzystywali również możliwości gry z kontrataku, dzięki czemu zdołali wypracować sobie przewagę. Na przerwę schodzili z prowadzeniem 11:13, co stanowiło dobrą zapowiedź drugiej części spotkania.

Zobacz też:

Po zmianie stron podopieczni trenera Nieradki nie zamierzali zwalniać. Dwie pierwsze akcje Aurum zakończyły się bramkami, a szczelna defensywa skutecznie utrudniała Jurandowi konstruowanie ataków. Gospodarze na pierwsze trafienie w drugiej połowie czekali aż cztery minuty. W tym czasie gorzowianie konsekwentnie budowali przewagę, a po efektownej akcji Konrada Wątroby prowadzili już 12:16. Jurand próbował wrócić do gry, ale za każdym razem, gdy gospodarze szukali sposobu na złapanie właściwego rytmu, na ich drodze stawał Nowicki. Bramkarz Aurum po raz kolejny w tym sezonie udowadniał, jak ważnym ogniwem zespołu jest między słupkami. Najczęściej próbował go pokonać Bartosz Hardzina, jednak nawet jego starania nie wystarczały, by zatrzymać rozpędzonych gorzowian. Dodatkowym problemem gospodarzy były liczne kary dwuminutowe. W pewnym momencie Jurand musiał radzić sobie na parkiecie bez trzech zawodników, co Aurum bezlitośnie wykorzystało. Goście spokojnie rozgrywali swoje akcje, szukali wolnych przestrzeni i powiększali przewagę. Gdy Bartosz Sarnowski wykończył składną akcję ofensywną, różnica wzrosła już do ośmiu bramek. W ostatni kwadrans spotkania zespoły wchodziły przy wyniku 14:22 dla gorzowian. W kolejnych minutach obraz meczu nie uległ zmianie. Nawet gdy Jurand zdołał zdobyć bramkę, Aurum szybko odpowiadało kolejnym trafieniem. Na dziesięć minut przed końcem goście prowadzili 17:25 i nic nie wskazywało na to, by mieli wypuścić zwycięstwo z rąk. Zespół z Gorzowa kontrolował przebieg spotkania, skutecznie neutralizował próby odrabiania strat i nie pozwalał rywalom na zbudowanie serii, która mogłaby przywrócić emocje. Ostatecznie Aurum Gorzów zwyciężyło w Ciechanowie 22:30, potwierdzając znakomitą dyspozycję na początku rozgrywek. Pięć zwycięstw w pięciu rozegranych meczach to imponujący dorobek, który pokazuje, że gorzowianie mogą liczyć się w walce o najwyższe cele w Lidze Centralnej. Szczególnie budująca jest pewność, z jaką drużyna potrafi przejąć kontrolę nad spotkaniem po wyrównanym początku.
Przed Aurum kolejne poważne wyzwanie, ale tym razem gorzowscy kibice będą mogli zobaczyć swój zespół na żywo. W następnej kolejce drużyna Michała Nieradki po raz pierwszy w tym sezonie wystąpi przed własną publicznością, a do Gorzowa przyjedzie Pogoń Szczecin, jeden z faworytów rozgrywek. Zapowiada się prawdziwy hit Ligi Centralnej, który może być kolejnym sprawdzianem znakomitej formy gorzowskich szczypiornistów.

Pozostałe wyniki kolejki: 

Pogoń Szczecin 25:24 Grunwald Poznań
KPR Żukowo - AZS AGH Kraków (sobota, 15:00)
Miedź Legnica - Padwa Zamość (sobota, 15:00)
AZS AWF Biała Podlaska - SPR Kąty Wrocławskie (sobota, 17:00)
Gwardia Koszalin - Nielba Wągrowiec (sobota, 17:00)
Zagłębie Lubin - SMS ZPRP Kielce (poniedziałek, 18:00)

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Aurum Gorzów515149-135
2.MKS Zagłębie Lubin514180-149
3.AZS AGH Kraków513165-149
4.Sandra Spa Pogoń Szczecin612180-153
5.MKS Nielba Wągrowiec59177-161
6.SPR PURINA Kąty Wrocławskie59164-173
7.AKPR AZS AWF Biała Podlaska58156-157
8.Jurand Ciechanów67165-171
9.ENERGA GWARDIA Koszalin56149-158
10.OX System KPR Żukowo46120-136
11.SMS ZPRP I Kielce53169-171
12.KPR Padwa Zamość53148-178
13.Siódemka Miedź Legnica52139-159
14.ENEA WKS Grunwald Poznań61165-176

Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama