Gorzowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który wszczął w szpitalu awanturę i był agresywny wobec pracowników. Funkcjonariusze przesłuchują kolejne osoby. Prowadzone czynności procesowe zdecydują o ostatecznym kształcie zarzutów.
Policjanci zostali wezwani w czwartek (12 marca) po godzinie 13 do szpitala przy ulicy Dekerta. Ze zgłoszenia wynikało, że w budynku jest agresywny pacjent. Mężczyzna przed przyjazdem patrolu opuścił placówkę. Obsługa przekazała, że przyszedł na badanie, ale z przyczyn medycznych odmówiono mu jego realizacji. Pacjent nie zgadzał się z tą decyzją i stał się agresywny. Odepchnął jedną z pracownic i był wulgarny. Nikt z personelu nie potrzebował pomocy medycznej.
Po tej interwencji w gorzowskiej komendzie pokrzywdzona złożyła zawiadomienie. Jeszcze tego samego dnia policjanci dotarli do awanturującego się pacjenta. 65-latek został zatrzymany. W tej sprawie trwają czynności procesowe. To przede wszystkim przesłuchania, które zadecydują o ostatecznym kształcie zarzutów.














Napisz komentarz
Komentarze